Syreny alarmowe zawyją w całym kraju
27.05.2026Prezydent ogłosił decyzję w sprawie działalności Szpitala nr 2
15.05.2026Zmiana trasy przejazdu linii autobusowej 954
12.05.2026Konkurs „Zostań Młodzieżowym Prezydentem Mysłowic”
08.05.2026Budynek po dyrekcji KWK Mysłowice jako Centrum Usług Społecznych
04.05.2026Ulica Szpitalna zostanie czasowo zamknięta
Mysłowiccy policjanci oraz medycy uratowali życie 54-latka!
Dyżurny mysłowickiej komendy odebrał zgłoszenie o mężczyźnie leżącym na chodniku na ulicy Bytomskiej. Na miejsce natychmiast skierowano policjantów z referatu patrolowo-interwencyjnego. Tam mundurowi znaleźli leżącego na chodniku, mocno wyziębionego mężczyznę, z którym nie było już kontaktu. Stróże prawa sprawdzili jego funkcje życiowe i przystąpili do udzielania mężczyźnie pierwszej pomocy. Po chwili na miejsce dotarła też załoga karetki pogotowia, następnie policjanci już razem z ratownikami dalej prowadzili czynności ratujące życie. Dzięki prowadzonej reanimacji mężczyznę udało się uratować. W ocenie medyków prawdopodobną przyczyną gwałtownego pogorszenia się stanu zdrowia 54-latka był zawał. Mysłowiczanin został przewieziony do szpitala, gdzie dochodzi do siebie. Gdyby nie telefon od osoby, która nie przeszła obojętnie obok tego mężczyzny i gdyby nie szybkie działanie i determinacja policjantów oraz ratowników medycznych, mogło dojść do najgorszego.
Policjanci zwracają się do wszystkich osób z apelem, aby nie byli obojętni na czyjąś krzywdę. Na wychłodzenie organizmu szczególnie narażeni sa bezdomni, osoby starsze i osoby nietrzeźwe przebywające na dworze. Jeśli widzimy takiego człowieka, nie wahajmy się zadzwonić na numer alarmowy, aby powiadomić o tym służby. Każde takie zgłoszenie jest natychmiast sprawdzane. Jednym telefonem możemy uratować czyjeś życie.
Info: KMP Mysłowice!