Twój były nie płaci alimentów na dziecko? Przeczytaj jak go załatwisz!

18 października 2014

Drukuj artykuł
Kategoria:
Porady prawne

Dość częstym problemem, z którym spotykają się kobiety samotnie wychowujące dzieci, jest niemożność ściągnięcia alimentów od byłych już mężów i partnerów. Niestety w polskim prawie nadal brak jest rozwiązań, na wzór krajów zachodnich, które pozwalałaby na skuteczną windykację alimentów.

Alimenty to problem, z którym nikt w naszym kraju nie potrafi sobie poradzić. Tylko ok. 12 % rodziców otrzymuje na bieżąco zasądzone alimenty. Z kolei ściągalność od uchylających się od płacenia wynosi tylko 0,50 %. W innych krajach europy zachodniej te procenty wynoszą np.: 80 lub 90 %. Dlaczego w Polsce są tak niskie wskaźniki?

Przede wszystkim osobom niepłacącym alimentów brakuje poczucia odpowiedzialności za własne dziecko. Osoba zobowiązana do alimentacji uchyla się od tego obowiązku, chcąc zrobić na złość matce, a w rzeczywistości robi krzywdę dziecku. Tzw. alimenciarze nie odczuwają żadnych negatywnych skutków i konsekwencji z tytułu niepłacenia alimentów.

Poza tym, niski wskaźnik ściągalności alimentów może wynikać również z opieszałości komorników, którzy często ograniczają się do minimum formalnego i nie podejmują skutecznych działań zmierzających do wyegzekwowania świadczeń. Wreszcie organy ścigania bardzo często umarzają sprawy na etapie postępowania przygotowawczego w stosunku do osób uchylających się od płacenia alimentów, uzasadniając to brakiem znamion popełnienia przestępstwa z art. 209 par. 1 Kodeksu Karnego, czym dają ciche przyzwolenie alimenciarzom na dalsze uchylanie się od tego obowiązku.

Choć w najbliższej przyszłości trudno oczekiwać rewolucyjnych zmian w tym zakresie, toteż skupmy się w niniejszym artykule nad możliwymi sposobami egzekucji świadczeń alimentacyjnych w świetle obowiązujących przepisów:

  1. Pierwszym i najprostszym sposobem jest egzekucja komornicza. Do komornika kierujemy wniosek o wyegzekwowanie alimentów. Załączyć należy do wniosku oryginalny, prawomocny wyrok sądu lub ugodę wraz z klauzulą wykonalności, należy podać komornikowi dostępne informacje na temat nierzetelnego rodzica, jego miejsce pobytu, pracy, stan majątku i wszelkie informacje, które mogą pomóc w skutecznej egzekucji.
  2. W przypadku, gdy egzekucja świadczeń alimentacyjnych okaże się bezskuteczna, wówczas, mając postanowienie komornika o bezskuteczności egzekucji zwracamy się do Funduszu alimentacyjnego z wnioskiem o wypłatę świadczeń alimentacyjnych.
  3. Kolejnym rozwiązaniem jest zwrócenie się do urzędu gminy o wszczęcie „egzekucji administracyjnej”. Gmina musi wówczas zmobilizować dłużnika do podjęcia pracy, przeprowadzić wywiad alimentacyjny, pobrać oświadczenie majątkowe. Wysyła go do urzędu pracy. Jeżeli to nie przynosi rezultatów wówczas może np. zabrać mu na jakiś czas prawo jazdy. Istnieje możliwość również wpisania dłużnika alimentacyjnego za pośrednictwem gminy do krajowego rejestru długów. Wpis taki uniemożliwi dłużnikowi skuteczne zaciągnięcie pożyczki, zakup towaru na raty.
  4. Za nie płacenie alimentów, jak wspomniano to już wyżej, można liczyć się z poniesieniem odpowiedzialności karnej. Jednakże przy obecnym kształcie przepisu art.  209 par. 1 Kodeksu Karnego, skazanie alimenciarza wyrokiem sądowym nie jest takie łatwe, ze względu na konieczność wykazania zawinienia sprawcy, jak również przedłużającą się pracą prokuratur prowadzących postępowania. Na marginesie podkreślić należy, że uzyskanie wyroku skazującego niestety nie wpływa w żaden sposób na odzyskanie zaległych alimentów od dłużnika.
  5. Jednakże, w mojej ocenie jednym z bardziej sensownych i często skutecznych rozwiązań, o którym często zapomina się jest skierowanie roszczenia o alimenty na dziecko przeciwko wstępnym dłużnika alimentacyjnego lub dalszym krewnym w linii prostej (a więc np.: przeciwko rodzicom, dziadkom, rodzeństwu dłużnika). Na takie rozwiązanie pozwala przepis art. 132 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego. W takim postępowaniu należy jednak udowodnić, że np.: dziadkowie posiadają odpowiednie dochody. Sąd na nasz wniosek może również w tym zakresie zwrócić się do Urzędu Skarbowego o przesłanie stosownych dokumentów.

O Autorze

Wojciech Berendowicz

Od urodzenia mieszka w Mysłowicach i wiąże z tym miastem swoją przyszłość. Z wykształcenia prawnik, udziela bezpłatnych porad pranwych. Pracuję według zasady mówiącej, że „sukces podejmowanych działań jest mierzony ilością poświęcanego im czasu.

Inne posty tego autora

gazeta_myslowicka logo-tvmyslowice