Zniknęło już 1000 ton odpadów niebezpiecznych!

01 lipca 2021

Drukuj artykuł
Kategoria:
Komunikaty

Odpady znikają - 1000 ton trafiło już na instalację, prowadzony jest ciągły nadzór nad wywozem trucizny z Mysłowic. Najbardziej niebezpieczne przedsięwzięcie ostatnich dziesięcioleci jest realizowane i liczymy na szczęśliwe zakończenie…

Aby wejść na teren składowiska odpadów niebezpiecznych w Brzezince, należy ubrać się w szczelny kombinezon, założyć maskę ochronną o specjalistycznych właściwościach i odpowiednie obuwie.
W taką właśnie odzież ochronną dzisiaj został wyposażony Prezydent Dariusz Wójtowicz, przeprowadzając kontrolę pojemników z porzuconymi mauzerami.
- Przeprowadziliśmy oględziny niemal całego terenu. Wnioski nie napawają optymizmem. Co rusz napotykamy na kolejne problemy techniczne. Pojemniki są mocno pochylone i grożą przewróceniem. Ich niestabilność utrudnia proces załadunku i poruszania się po terenie. Pozytywne jest jednak to, że wykonawcy usługi radzą sobie z tymi utrudnieniami, o których wcześniej nie wiedzieliśmy - mówi Dariusz Wójtowicz.


Wszystkie duże pojemniki są opisywane i oklejane zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa. Hoboki czyli małe pojemniki np. z farbami i rozpuszczalnikami są spisywane zbiorczo. Wstępne badania substancji są dokonywane na miejscu, zaś na instalacji w mieście Kędzierzyn Koźle są dokonywane badania szczegółowe.


Z wyników dotychczasowych badań wynika, że wszystkie dokonane transporty to odpady niebezpieczne, zawierające m.in. rozpuszczalniki organiczne, materiały ropopochodne, posiadające w swym składzie również rtęć, benzen, toluen, styren, chlor, chrom i związki siarki.


Z Brzezinki wywieziono już ponad tysiąc ton niebezpiecznych dla srodowiska odpadów. Pozostało jeszcze około 7 tysięcy…

O Autorze

Redakcja

Inne posty tego autora

gazeta_myslowicka logo-tvmyslowice