Fuszerka przy Piastów Śląskich do poprawy!

31 października 2019

Drukuj artykuł
Kategoria:
Interwencje

Wiele inwestycji czy remontów wykonywanych w ostatnich latach okrzyknięto zwykłymi fuszerkami. Tak się stało m.in. z górną częścią Parku Zamkowego. Po ubiegłorocznej zmianie prezydenta, duże ruchy kadrowe nastąpiły w kilku wydziałach urzędu miasta. Odeszli naczelnicy i kierownicy współodpowiedzialni za  nieprawidłowości w mieście.

Niestety na kilku kluczowych stanowiskach pozostali ludzie z poprzedniego układu, a to spowodowało, że w wielu dziedzinach życia nadal dochodzi do nieprawidłowości.

Jednym z negatywnych „efektów” wyhamowania prezydenckich zmian kadrowych jest obecnie remontowany chodnik przy ulicy Piastów Śląskich.

Miasto w ramach uzyskanych pieniędzy za szkody górnicze zleciło remont zdewastowanego chodnika prowadzącego w kierunku dzielnicy Ławki. Niedawno odwołany naczelnik wydziału inwestycji podjął decyzję, aby wymieniać kostkę brukową.. bez krawężników!

Po interwencji radnych Mariusza Wielkopolana i Artura Buli czyli wnioskodawców zadania remontowego, na miejsce przyjechał prezydent miasta. Widząc kolejną drogową fuszerkę, zażądał natychmiastowej wymiany starych, zniszczonych krawężników na nowe. Zaznaczył również, że nie zapłaci i nie dokona odbioru prac, dopóki nie będzie nowych krawężników.

Remont jest niemal na ukończeniu, zaś efekty pracy firmy brukarskiej wołają o pomstę, co widać na zdjęciach. Jednym słowem wstyd.

- W ostatnich latach tolerowane były fuszerki. Źle wykonane inwestycje były odbierane przez wydział i pracujących tam inspektorów, czego efekty można dostrzec niemal na każdym kroku na ulicach Mysłowic. Dzisiaj mamy kolejny problem. Trzeba zrywać krawężniki i częściowo rozebrać nowy chodnik. Ten skandaliczny czyn nie pozostanie bez echa. To publiczne pieniądze i jak wielokrotnie wspomniałem, w Mysłowicach już nie ma przyzwolenia na partactwo. Niestety, są jeszcze pracownicy, którzy nie są w stanie zrozumieć, że odpowiadają za majątek ponad 70-tysięcznego miasta - powiedział nam Dariusz Wójtowicz, który zapowiedział kolejne zmiany organizacyjne, aby ukrócić podobne działania w przyszłości.

Nowym naczelnikiem wydziału inwestycji jest obecnie pan Janusz Mąka, który dwoi się i troi, aby ratować źle wycenione kosztorysy inwestycyjne. Nie jest tajemnicą, że ogromnym problemem dla miasta będzie inwestycja związana z przebudową ulicy Laryskiej. Poprzedni prezydent i jego służby poczynili karygodne błędy przy projektowaniu drogi, na którą otrzymaliśmy dofinansowanie z ministerstwa. Ale o tym następnym razem...

O Autorze

Redakcja

Inne posty tego autora

gazeta_myslowicka logo-tvmyslowice