Szukamy domu dla Hobi!

11 października 2018

Drukuj artykuł
Kategoria:
Komunikaty

Kochani, w związku z likwidacją schroniska w Mysłowicach z końcem tego roku, pilnie poszukujemy domu dla Hobi. Boimy się, że sunia może nie przeżyć wywiezienia do innego schroniska i ślad po niej zaginie. Czasu mamy naprawdę mało – już w listopadzie pierwsze zwierzęta będą przenoszone do innych schronisk. Ona naprawdę ma niewielkie szanse przetrwać w innym miejscu. A my naprawdę jesteśmy przerażeni, że ją stracimy.

Sunia jako podrostek trafiła do schroniska w 2011 r. 5 długich lat spędziła w boksie, bez spacerów, bez wyjścia na wybieg, praktycznie bez kontaktu z człowiekiem, który ograniczał się jedynie do karmienia i sprzątania boksu. Hobi była jednym z tych psów, który na widok człowieka wbijał się w najdalszy kąt boksu. Ogromny lęk i przerażenie towarzyszyły jej przy każdym kontakcie z ludźmi. Po tych 5 latach wolontariusze i sama Hobi włożyli mnóstwo pracy, by suczka wyszła na prostą.

Aktualnie Hobi wychodzi na spacery, które naprawdę sprawiają jej radość. Zrobiła ogromne postępy. Cieszy się na widok wolontariuszy i wręcz czeka na każdy spacer z nimi. Oczywiście wiele lęków w niej pozostało. Ale nie jest to ten sam pies. Schronisko, pracowników i wolontariuszy traktuje jak dom. Boks to dla niej schronienie, gdzie czuje się najbezpieczniej. To jedyne miejsce, które dobrze zna od małego i być może tylko to pamięta. Wywiezienie jej do innego schroniska będzie dla niej ogromnym stresem. Obcy ludzie, obce miejsce, sam transport w inne miejsce – Hobi może po prostu tego nie znieść, a nie jest też najmłodszym psem – ma około 8 lat.

Co można więcej powiedzieć o Hobi?
Suczka na ogół jest przyjaźnie nastawiona do innych psów, często zachęca je do zabawy. Ale bywa też tak, że nie pozwala zbliżyć się do siebie innemu psu, który jest za bardzo nachalny. Hobi coraz lepiej też radzi sobie w kontaktach z ludźmi, daje się pogłaskać, a czasem nawet sama nadstawia się do pieszczot. Potrafi pokochać i przywiązać się do człowieka, zbudowała wieź z opiekunką i na jej widok lub głos reaguje wielką radością.

Niestety niektóre lęki u Hobi pozostały. Gwałtowne ruchy wykonywane w jej stronę budzą w niej niepokój. Każdy gest wykonany w jej kierunku musi być spokojny i powolny. Dlatego właśnie szukamy dla niej opiekuna, który wykaże się cierpliwością, spokojem i wyrozumiałością. Kogoś, kto da Hobi czas na poznanie i aklimatyzację. Kto będzie nadal pracował nad jej socjalizacją. I w końcu kogoś kto ją pokocha i okaże jej dużo ciepła.

Hobi potrzebuje spokojnego i bezpiecznego domu. Najlepiej gdyby trafiła do domu bez małych dzieci, których może po prostu się bać. Natomiast bez problemu powinna odnaleźć się w domu z innymi psiakami, dzięki którym poczuje się pewniej w nowym miejscu. Hobi, jak każdy schroniskowy pies, może ale nie musi mieć problemy z utrzymaniem czystości w domu. Wtedy trzeba będzie jej tego nauczyć. Może też próbować uciec z nowego miejsca, dlatego musi być dobrze zabezpieczona najlepiej prawidłowo dobranymi szelkami.

Jeśli chcesz uratować Hobi i rozważasz jej adopcję, zadzwoń do jej wolontariuszki: 509 654 469

 

O Autorze

Iwona Chajto

Mysłowiczanka z wyboru, dziennikarka społeczna zajmująca się sprawami miejskimi, ekologią i prawami zwierząt. Zapalona działkowiczka.

Inne posty tego autora

gazeta_myslowicka logo-tvmyslowice