Adopcje Mysłowice: Bosman czeka na dom!

13 lipca 2018

Drukuj artykuł
Kategoria:
Komunikaty

Bosman to psi smuteczek okrutnie skrzywdzony przez ludzi.
Gdy patrzy się w oczy tego psiaczka widać ból, lęk i błaganie żeby nie robić mu krzywdy… Gdy widzi się w tych oczach własne odbicie to głos zawiesza się w gardle i pierwsze słowa jakie chciałoby się powiedzieć to „przepraszam” bo w takich chwilach wstyd nazywać siebie człowiekiem...

Jesteśmy winni Bosmankowi pokazać, że człowiek to nie tylko zło, że to również czuły gest, ciepłe słowo, bezpieczny dom. Wyciągnąć go z bolesnych wspomnień i lęków, zwłaszcza, że to niewielkie biało-czarne cudo kolejny raz chce zaufać.

Niewiarygodne ile miłości musi być w tym małym psim ciałku i jak wielkie jest jego serducho skoro ponownie daje szanse nam ludziom.
Po wszystkich trudnych chwilach Bosman zaczyna nowe życie. Podchodzi, żeby się przytulić, poczuć dotyk bez bólu i lęku, pokazuje na każdym kroku jak spragniony jest poczucia bezpieczeństwa i bliskości
Dzisiaj wiemy już, że ten psi chłopak zostawia przeszłość za sobą. Widać jak cieszą go spacerki z opiekunem, nie przeszkadza mu nawet kulejąca łapka, która dożywotnio będzie świadectwem ile cierpienia przeszedł ani chore oczko, które należy zakrapiać aby czuł się komfortowo.

Bosmanek przyjmuje leki na stawy żeby łatwiej było mu wrócić do pełnej kondycji ruchowej i z każdym dniem widać, że jest coraz lepiej. Na spacerkach radzi sobie bez problemu i pomimo, że nie ma ogonka to całym ciałkiem pokazuje swoje zadowolenie. W niczym nie odstaje od psich kolegów, zdarza się nawet, ze nieraz trochę podokazuje, dlatego gdyby miał trafić do domu gdzie pomieszkuje inny psiak to konieczne byłoby spotkanie przedadopcyjne aby sprawdzić reakcję psich kolegów.
Serce rośnie gdy widzi się tą niewielką, kudłatą psią istotkę jak bardzo otwiera się na ludzi.
Dlatego apel do wszystkich psiolubnych… Pokażmy Bosmankowi, że się nie pomylił, że pomożemy znaleźć mu dobry bezpieczny kąt, żeby kolejne lata jego psiego życia upłynęły przy boku kochającego człowieka w pełnym miłości domu.

Razem z Bosmankiem bardzo, bardzo prosimy o pomoc, na pewno gdzieś jest ktoś kto go pokocha tak bardzo jak my...

Zapraszamy na spacery zapoznawcze w towarzystwie wolontariusza (w naszym schronisku nie ma adopcji "z marszu", lecz dopiero po kilku spacerach zapoznawczych zapada decyzja o adopcji). Podpisując umowę adopcyjną potencjalny opiekun wyraża zgodę na wizytę poadopcyjną.

Kontakt w sprawie Bosmana z wolontariuszką: 602 411 299.
Bosman aktualnie przebywa w:
Toz Schronisko dla bezdomnych zwierząt w Mysłowicach (woj. śląskie),
ul. Sosnowiecka 16
tel. 32 316 08 85

O Autorze

Iwona Chajto

Mysłowiczanka z wyboru, dziennikarka społeczna zajmująca się sprawami miejskimi, ekologią i prawami zwierząt. Zapalona działkowiczka.

Inne posty tego autora

gazeta_myslowicka logo-tvmyslowice